Grunt pod tynk

Grunty to podstawa trwałości podłoża

 Grunt to dobrze przygotować podłoże, by następnie użyć właściwego środka gruntującego. Właściwie dobrany grunt znacznie zwiększa przyczepność – co przekłada się na zmniejszenie chłonności kolejnych nakładanych warstw materiałów. Grunty to nie tylko produkty pod masy tynkarskie – ich zastosowanie ma o wiele większe spektrum. Grunt pod tynk lub nową farbę to niezbędny element pracy. Może się wydawać, że gruntowanie nie jest koniecznością lub że wystarczy jedynie odkurzyć i odtłuścić powierzchnię podłoża – ale bez odpowiedniego gruntu wzrasta ryzyko kolejnych wydatków. Dobrze dobrany grunt to pewność, że zyskuje się wyrównane, niepylące i odporne na wilgoć podłoże. Ma to fundamentalne znaczenie zwłaszcza w pomieszczeniach, takich jak kuchnia, łazienka oraz toaleta. Grunt pod tynk nie tylko zabezpiecza przed skutkami zawilgocenia, ale także zmniejsza chłonność podłoża – to oznacza mniej pracy i materiałów (zwłaszcza przy nowych ścianach, w które bez gruntu łatwo wsiąka dużo farby). Jaki grunt pod tynk wybrać? To zależy – od rodzaju prac i od producenta. Niektórzy rekomendują grunty uniwersalne, inni polecają specjalne mieszanki pod konkretne podłoże (żywice, akryl, silikonowe). 

Grunt szybkoschnący i głęboko penetrujący - grunty do zadań specjalnych

 Przygotowanie podłoża jest szalenie istotne – znacznie zwiększa trwałość nałożonych warstw. Co zrobić w przypadku starych elewacji? Nie zawsze można ustalić, jaki rodzaj materiałów był nakładany wcześniej. Nie zawsze jest tez możliwość szybkiej weryfikacji np. rodzaju farby. Na szczęście jest na to sposób – dobry grunt głęboko penetrujący zmniejszy chłonność, zabezpieczy przed wykwitami soli oraz rozwojem pleśni lub alg. Tym samym grunty poprawiają spoistość podłoża i skutecznie je utwardzają – odpowiedni grunt to idealny podkład pod naprawę starej elewacji – na przykład pod przyczepiany styropian. Przed położeniem gruntu warto upewnić się, czy nie rozpuszczą starej farby dyspersyjnej lub innej farby na bazie spoiwa organicznego.

 Grunty szybkoschnące 

 Niektóre grunty, oprócz zmniejszania chłonności podłoża i zwiększania przyczepności, posiadają dodatkowe właściwości, które przyspieszają prace budowlane. Są to np. grunty szybkoschnące o specjalnej formule, w których czas schnięcia jest skrócony do minimum. W zależności od rodzaju podłoża, rodzaju tynku, marki preparatu gruntującego oraz warunków pogodowych może wynosić on od 15 minut do 4 godzin. W przypadku elewacji zewnętrznych najczęściej są to 4 godziny, co oznacza, że po tym czasie możliwe jest układanie kolejnej warstwy. Na Styro24.pl wybraliśmy dla Was najlepsze grunty szybkoschnące takie jak Lakma Fix Grunt.

  Jaki grunt wybrać do zadań specjalnych?

 Nie wszystkie podłoża mają takie same właściwości – różnią się przede wszystkim chłonnością. Niezależnie od tego, co znajdzie się na wierzchniej warstwie – warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenie oraz jednocześnie ułatwić sobie pracę. W tym celu nakłada się odpowiednio dobrany grunt – najlepiej szybkoschnący i dobrze penetrujący podłoże jednocześnie. Jaki grunt wybrać? Mamy bogatą ofertę gruntów, chętnie pomożemy dokonać właściwego wyboru. 

Środek do usuwania zielonego nalotu z elewacji

 W walce z nieestetycznymi wykwitami z glonów, mchów czy porostów, najskuteczniej działają specjalne środki do usuwania zielonego nalotu z elewacji. Glony na elewacji to zalążek problemów. Wprawdzie same algi – czyli właśnie zielone wykwity – nie są groźne dla zdrowia człowieka, ale stanowią doskonałą pożywkę dla pleśni. Poza tym, same algi z czasem uszkadzają zewnętrzne warstwy elewacji. Najlepszym wyjściem jest je usunąć, gdy tylko się pojawią. W tym celu należy skorzystać ze specjalnych preparatów do eliminacji alg. Jaki środek do usuwania zielonego nalotu z elewacji wybrać? Przed dokonaniem wyboru trzeba mieć kilka kwestii na uwadze: Rodzaj preparatu – organiczny lub nieorganiczny Rodzaj podłoża Wielkość obszaru porośniętego algami Algi potrzebują wilgotnego środowiska do życia – to oznacza, że podłoże pod elewacją jest chłonne o już nasiąkło wodą. Usuwanie alg samą myjką ciśnieniową może spowodować zakażenie zarodnikami większej powierzchni, a także mechanicznie uszkodzić elewację oraz podłoże. Związki nieorganiczne (na bazie chloru) mogą silnie odbarwiać elewację i podłoże – warto sprawdzić ich działanie w niewidocznym miejscu. Preparaty organiczne (na bazie amonu) są mniej reaktywne, ale trzeba powtarzać kilkukrotnie nanoszenie tych substancji (ostatniej warstwy nie trzeba zmywać wodą). Najważniejsze jednak, to rozważyć położenie dobrego gruntu i odnowienie elewacji – skoro algi się na nim rozwinęły, to znak, że podłoże nie jest odpowiednio zabezpieczone. 

Sortowanie: